Branding – kreuj swoją markę

E-branding – ładne i modne słowo, które dla każdego zaczynającego działalność w sieci internetowej powinno być znane. Ba, powinno być nie tylko znane, ale i wdrażane w plan działania, nawet jeśli otwieracie dopiero swój pierwszy sklep internetowy i wcale nie wiecie, co dalej z tego będzie. Jeśli bowiem nie przyłożycie się do podstaw, to tak czy inaczej będzie niewiele…

Cóż to jest więc ten branding? Nic innego właśnie jak kreowanie marki – w naszym przypadku sklepu internetowego. Czemu nie firmy? Bo to na raczej nie będzie miało sensu. Klienta mało kiedy zainteresuje jaka jest wasza firma, będzie go za to interesowało jaki jest sklep, w którym kupuje. Oczywiście w przypadku dużych i to naprawdę dużych firm te dwie marki są powiązane i ich kreowanie bywa nierozłączne, jednak to was czeka nie wcześniej niż za kilka lat 😉

Należy tu zwrócić uwagę, że nie sugerujemy wam, by ten pierwszy, drugi czy nawet trzeci sklep, prowadzony często przez zespół dosłownie paru osób, zyskał status „markowego”. Takie działania potrzebują czasu, czasu, i jeszcze raz pieniędzy. Strategia marketingowa plus działania reklamowe i promocyjne pozwalające na uznanie przez konsumentów, że wasz sklep jest „markowy” wymagają ogromnych budżetów i sugerowanie pójścia w tym kierunku na blogu przeznaczonym dla osób początkujących w sieci i działających w systemie dropshipping byłoby po prostu niepoważne. Ale nadal markę waszego sklepu kreować musicie, bo to ona pozwoli wam zdobyć a potem zatrzymać klientów sklepu.

Od czego zacząć? Dropshipping jest o tyle specyficznym sposobem prowadzenia działalności, że o tym jaki mamy towar decyduje hurtownia. Ona też pośrednio wskazuje więc w jaki target rynku powinniśmy mierzyć – w końcu przecież jeśli zdecydujemy się skorzystać np. z eroplace.pl dostajemy do dyspozycji akcesoria erotyczne. Komu je zaoferujemy? Czy wszystkim potencjalnym zainteresowanym, czy może target będziemy mieć bardziej okrojony – np. głównie pod mężczyzn i zaspokajający ich gusta, albo pod kobiety i wtedy sklep/markę prezentujemy bardziej subtelnie, czy może pod osoby lubiące eksperymentować, 40+ chcących rozpalić długo trwający związek, gejów, miłośników S&M? Ten sam asortyment może posłużyć do zbudowania sklepu dla wszystkich albo dla niektórych grup. Wyrzucając część oferty albo wyrzucając większość i zostawiając tylko jeden segment możemy budować inne grupy odbiorców. Dotyczy to oczywiście nie tylko eroplace.pl, ale właściwie każdej hurtowni działającej w systemie dropshipping -nikt was nie zmusza, byście używali całego jej asortymentu w swoim sklepie, ba, „szatkując” go możecie uzyskać lepszy efekt, dzięki precyzyjniej wydzielonemu targetowi. Są zresztą firmy, które korzystając z jednej hurtowni mają 2-3 różne sklepy, niepodobne do siebie wizualnie, nazewniczo, przeznaczone dla różnych odbiorców.

Najczęściej wybieraną strategią będzie włączenie całej lub prawie całej oferty hurtowni dropshippingowej do naszego sklepu, co nie znaczy, że jest to droga jedynie słuszna i prawidłowa, szczególnie że skoro wybiera ją niemal każdy, to może wypadałoby się odróżnić…

Kiedy już zdecydowaliście co i komu będziecie oferować przychodzi pora na dalsze kreowanie marki sklepu pod określony target i asortyment.

Hubert

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*