Geoarbitraż elementem dropshippingu

geo-arbitrage-bingin-bali

Czy słyszałeś o pojęciu geoarbitrażu?

Geoarbitraż ma różne definicje oraz różnie próbuje być tłumaczony. Najprostszymi słowami, polega on na zarabianiu w kraju o wyższym standardzie życia a wydawaniu zarobionych pieniędzy w kraju o niższym standardzie. Dzięki takiemu działaniu żyjemy oczywiście bardziej dostatnie, możemy sobie pozwolić na więcej oraz korzystać z mocy nabywczej często silniejszej waluty niż lokalna (np. zarabiamy w dolarach lub euro, wydajemy w złotówkach lub peso;) W dzisiejszym świecie nie ma najmniejszego problemu wykonywać taką pracę zdalnie, przykładowo za pomocą telemarketingu czy przy użyciu internetu – nie musimy się więc nawet przemieszczać.

Najczęściej wykorzystanie georabitrażu wiąże się oczywiście z biegłą znajomością języka kraju w którym chcemy rozwijać biznes. Znajomością rynku w który targetujemy, konkurencje oraz wszystko to co jest ważne na rynku lokalnym. Jeśli jednak znamy język, możemy bez problemu wszystko przeanalizować poprzez Internet.

Geoarbitraż a dropshipping

Połączenie geoarbitrażu oraz dropshippingu to niemal rozwiązanie idealne. Możemy przeanalizować zagraniczne rynki pod kątem konkurencji oraz średniej marży w branży w której działamy. Wybieramy najkorzystniejsze warunki prowadzenia działalności i po stworzeniu planu działania, rozpoczynamy sprzedaż produktów. Samo wystawienie produktów i przetłumaczenie opisów w obcym języku nie wystarczy – najważniejsze o czym musimy pamiętać podczas budowania strategii jest to jak chcemy dotrzeć do naszych zagranicznych klientów – czyli gdzie i jak będziemy się reklamować aby w ogóle usłyszeli o naszej ofercie.

Gra jest jednak warta świeczki.. bywa, że cena produktów detalicznych potrafi się różnić w zależności od kraju o kilkadziesiąt do kilkuset procent.

Mariusz Dzieża

3 Comments

  1. Z pojęciem geoarbitrażu spotkałem się po raz pierwszy w książce Tima Ferrisa – ‘4 godzinny tydzień pracy’ (polecam). Od tego czasu zafascynowała mnie ta metoda, ale wciąż nie mogę jej wdrożyć.

  2. Witam w klubie! mnie też zafascynowała ta książka.. czasem do niej wracam i stąd pomysł na artykuł

    Zapraszam do hurtowni EroPlace.pl gdzie można zastosować tą metodę 🙂

    Pozdrawiam
    Mariusz Dzieża

  3. Witam panów. A ja wiem jak to zrobić, ale nie mam na to pieniędzy. Niewiem kiedy ta książka i to pojęcie powstało ale ja to wymyśliłem sam i poukładałem do kupy. Nawet próbowałem tym kogoś zainteresować ale nikt mnie nie rozumiał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*